Trener liże rany

Jest taki moment, kiedy z sali, w której prowadziłaś szkolenie wychodzi ostatni uczestnik. A ty czujesz, że coś poszło nie tak. Jeszcze nie wiesz o co chodzi, jeszcze nie widzisz tego, co się stało, ale brzuch, kark albo inne części ciała już to wiedzą. Dosadnie rzecz ujmując – ktoś dał dupy. Tylko kto?

Czytaj dalej…Trener liże rany